Paranormal Activity

rozmowy na dowolne tematy
ODPOWIEDZ
king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Paranormal Activity

Post autor: king »

... No to dawaj Krzysztofie...
...zaginięcie zówia zółtolicego, na około rok po czym jak gdyby nigdy nic wyszedł z pod regału na hodowli...
Ampularia na poduszce...
Ostatnio zmieniony 2013-03-30, 22:15 przez king, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
krzych0062
Posty: 1607
Rejestracja: 2009-09-16, 19:55
Lokalizacja: Łódź

Post autor: krzych0062 »

Hehehe...sprytnie Damian :-P
No oki...otóż ten sam gość(z tematu o iglakach) miał na owe czasy spore akwa, bo 300 albo nawet 450l...(sorki, ale pamięć jest ulotna :oops: ) Jego ulubionymi rybami były dyskowce, paletki...fakt, że nie za bardzo szła mu ta "hodowla"...ciągle coś grzebał w akwa, ryby chorowały i padały...a że był "przy kasie" to i co rusz pływały nowe okazy... Historia podobna do mojej...będąc u wspólnego znajomego, który również hodował dyski ów "czaromarownik" upatrzył sobie dwie sztuki...chciał, by kolega mu je sprzedał. Oczywiście usłyszał odmowę...I po kilku dniach wskazane ryby zaczęły chorować, aż w efekcie padły...Dziwne, bo tylko te dwie sztuki nagle zaczęły chorować, pozostałym nie było nic.. :-) Historia-kolejna-rodem z filmów :-P

Awatar użytkownika
MichałG
Posty: 258
Rejestracja: 2012-03-01, 16:54
Lokalizacja: Skierniewice

Post autor: MichałG »

Jeszcze kilka takich opowieści i nikt nie będzie chciał pokazać swoich akwariów w dziale Galeria :-)

Awatar użytkownika
krzych0062
Posty: 1607
Rejestracja: 2009-09-16, 19:55
Lokalizacja: Łódź

Post autor: krzych0062 »

W dziale "galeria" to chyba jeszcze nie jest tak źle, raczej jest bezpieczny...chyba, że się trafi jakiś Kaszpirowski albo Zbyszek N. i "ręce, które leczą" :mrgreen: ;-)
Ostatnio zmieniony 2013-03-30, 22:55 przez krzych0062, łącznie zmieniany 1 raz.

Hex
Posty: 892
Rejestracja: 2011-09-15, 22:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hex »

No to każde akwa będzie przewiązane czerwoną wstążką by nikt nie zauroczył :mrgreen:

Awatar użytkownika
3runer
Posty: 1789
Rejestracja: 2011-03-09, 19:44
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: 3runer »

moje już są i to od dawna :P
Co by tu napisać... :-P

Hex
Posty: 892
Rejestracja: 2011-09-15, 22:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hex »

No ba ja też mam ;p schowaną by nikt nie widział, Dodatkowo do tego typu przesądów można dołożyć jeszcze lekkie "nadłamanie" liścia lub kawałka łodygi kiedy się komuś daje rośliny.

Awatar użytkownika
MichałG
Posty: 258
Rejestracja: 2012-03-01, 16:54
Lokalizacja: Skierniewice

Post autor: MichałG »

Hex pisze:Dodatkowo do tego typu przesądów można dołożyć jeszcze lekkie "nadłamanie" liścia lub kawałka łodygi kiedy się komuś daje rośliny.
Hehe wstążka powinna uchronić całe akwa przed zauroczeniem :-) Po to ona w końcu jest :-)

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

"Tfuu, tfu, tfu trzymaj się chałupu jak koszula dupy" - nie zrobiłem i jeze uszate dały dyla na spacerze.
Moja babcia takie cuda odprawiała na psach i nie uciekały.
"Tfu, tfu, tfu" to 3x splunięcie w na zwierzaka. Obleśne, ale taki lokalny sposób na wierne zwierzaki.
Macie coś takiego u siebie?

Hex
Posty: 892
Rejestracja: 2011-09-15, 22:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hex »

Jest podobny przesąd z dzieckiem jak ktoś zauroczy że właśnie matka pluje 3 razy na koszule od wewnetrzenj strny i przeciera czoło dziecka, jednie do ludzi słyszałem ale do zwierząt to nie
MichałG pisze:Hehe wstążka powinna uchronić całe akwa przed zauroczeniem :-) Po to ona w końcu jest :-)
Przełamanie kawałka łodygi albo liścia "chroni" rośliny byn ie padły jak no idą w chytre ręce o to z tym chodzi ;]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Porozmawiajmy”