Ryby w butelce!

miroslaw lipka
Posty: 5
Rejestracja: 2013-07-09, 12:21
Lokalizacja: warszawa

Ryby w butelce!

Post autor: miroslaw lipka »

Witam.Kupilem przez internet w Diodon-Sklep Pana W.Miszczaka 8 gupikow Pan Miszczak zapewnial ze rybki przyjada zywe. Rybki przyjechaly w butelce po Hopcoli napelnionej do polowy.Butelka z rybkami stala sie szejkerem ! 3 szt plywaly lbem w dol a reszta byla porozbijana ! Do rana przezylo tylko 3 szt.Kiedy napisale ze szejker to nie najlepszy srodek transportu dla ryb Pan Miszczak odpisal ze ryby dotarly zywe a reszta jego nie interesuje !!!
Miro

imrasil
Moderator
Posty: 503
Rejestracja: 2009-02-25, 14:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: imrasil »

Aż nie wiem co powiedzieć . Z jednej strony nic mnie już chyba nie zdziwi jeśli chodzi o sprzedaż wysyłkową , z drugiej jednak nóż się otwiera jak się słyszy podobne historie. Najgorsze że nie bardzo jest co z tym zrobić - przynajmniej ja nie mam pomysłu :(
[center]Obrazek[/center]
[center]Obrazek[/center]

Awatar użytkownika
3runer
Posty: 1789
Rejestracja: 2011-03-09, 19:44
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: 3runer »

pytanie nr 1
czy ryby były wysłane na twoją odpowiedzialność??
pytanie nr 2
czym była wysłana paczka (poczta czy kurier)


taki wniosek
w każdym opakowaniu (worek, pojemnik etc) przy rzucaniu paczką było by podobnie

ja wysyłając ryby czy zamawiając je robie to tylko pkp lub pks
Co by tu napisać... :-P

imrasil
Moderator
Posty: 503
Rejestracja: 2009-02-25, 14:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: imrasil »

Nt wysyłania zwierzyny inaczej niż pkp czy pks w ogóle nie będę się wypowiadał - wiadomo jak są traktowane paczki.

Miałem na myśli raczej odpowiedź sprzedającego i całkowity brak empatii.
3runer pisze:w każdym opakowaniu (worek, pojemnik etc) przy rzucaniu paczką było by podobnie
Nie do końca - zalej pojemnik do pełna a nie będziesz miał efektu shakera.
[center]Obrazek[/center]
[center]Obrazek[/center]

Awatar użytkownika
3runer
Posty: 1789
Rejestracja: 2011-03-09, 19:44
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: 3runer »

ale wysyłka ryb bez tlenu/powietrza grozi przyduchą, nie wyobrażam sobie 24h wysyłki w pojemniku do pełna zalanym wodą
Co by tu napisać... :-P

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

zatkało mnie wysyłam bardzo drogie krewetki w butelce ale musi stać ona w pionie i kładę ją do worka i dmucham tlenem. Dość dziwny sposób wysyłki...
Wysyłając cokolwiek trzeba brać odpowiedzialność za pakowanie. Przesyłka może ulec zniszczeniu ewentualnie ze stresu padnie 1 ryba na kilkanaście to normalne ale niezapewnienie im choć cienia szans wydaje się mi dziwne.
Ja bym walczył o oddanie kasy.

Awatar użytkownika
Witek Miszczak
Posty: 402
Rejestracja: 2010-03-18, 12:37
Lokalizacja: Brzustów/Będków

Post autor: Witek Miszczak »

Jak zaczynałem zabawę w rybki w 1984 roku po rybki chodziło się ze słoikiem, a Andrzej Ziarko pakował w worki foliowe - cóż to była za zgroza. Mam za sobą ponad setkę wysyłek włącznie z zimą. Nie powiem było kilka wpadek, które poprawiłem, np. podwójny worek foliowy też potrafi pęc. Odkąd przeszedłem na butle pet problem zniknął. Woda huśta się tak samo w folii jak i w pecie. Przy zawaleniu terminu przez pocztę o 5 dni ryby też przeżyły.
Wracając do "wydarzenia" owego dnia wysyłałem jeszcze dwie paczki z tymi samymi rybami w takich samych petach z pełnym powodzeniem. To że ryby po rozpakowaniu z ciemnego pojemnika pływają dziwnie to raczej norma. Ryby zdechły po wpuszczeniu, więc może były inne parametry wody (nie wiem jakie i nie interesuje mnie to, gdyż zamawiający nie wyglądał na laika. Ten stan chyba uległ zmianie :evil:

miroslaw lipka
Posty: 5
Rejestracja: 2013-07-09, 12:21
Lokalizacja: warszawa

Post autor: miroslaw lipka »

Ryby hoduje ponad 40 lat.Wiem kiedy i co trzeba zrobic zanim wpusci sie ryby do nowego akwarium Kurier poczty przyniosl przesylke pod pacha wiec butelka mimi woli byla szejkerem,a w transporcie tez byla w pozycji lezacej.Ryby byly poprostu rozbite.Wiekszosc ryb na naszym rynku przyleciala z azji zapakowana w worki.Woda w sloiku i worku zachowuje sie inaczej niz w butelce napelnionej do polowy w pozycji lezacej.Pan Miszczak przyznal sie do paru wpadek wiec kultura prawdziwego handlowca wymaga powiedziec " przepraszam,nie pomyslalem! Wiecej z ludzi glupkow nie bede robil".
Miro

Awatar użytkownika
wachkala
Posty: 63
Rejestracja: 2012-02-02, 22:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: wachkala »

3runer pisze:ja wysyłając ryby czy zamawiając je robie to tylko pkp lub pks
Też uważam, że ryby należy wysyłać tylko przez pks lub pkp a nie kurierem czy pocztą.
Kupujący sam chciał wysyłki kurierem gdzie wtedy była jego empatia. Przecież oczywiste jest, że kurier nie będzie się z paczką cackał nie ważne co w niej jest.
imrasil pisze:Miałem na myśli raczej odpowiedź sprzedającego i całkowity brak empatii.
Kupujący chcąc wysyłkę kurierem wiedział jakie będzie ryzyko a zapewnienia sprzedającego wynikają tylko z jego doświadczenia, że wiele razy wszystko było ok ale to nie zmienia faktu że akurat wysyłka kurierem jest najniebezpieczniejsza dla ryb.

miroslaw lipka
Posty: 5
Rejestracja: 2013-07-09, 12:21
Lokalizacja: warszawa

Post autor: miroslaw lipka »

Kupujacy nic nie chcial,kupujacemu gwarantowano ze wszystko bedzie OK.Dla mnie jest wszystko jedno kto przyniesie przesylke Pan Miszczak gwarantowal ze wszystko bedzie OK ,nic nie wspomnial ze ryby beda w butelce i to jest problemem Jeszcz raz - butelka nie jest srodkiem transportu dla ryb !!!
Miro

Awatar użytkownika
wachkala
Posty: 63
Rejestracja: 2012-02-02, 22:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: wachkala »

Czy uważasz, że gdyby ryby jechały pks-m to też by były tak wytrzepane?
To nie opakowanie było przyczyną nieszczęścia tylko sposób transportu i na słowo kurier można było domyśleć się co będzie.

Przesyłka pks / pkp ma tą niepowtarzalną zaletę, że nikt przesyłki w czasie transportu nie tyka, nie przenosi. Tak jak nadawca postawi paczkę w autokarze tak dociera do nadawcy.
Gdybyś miał ryby w worku i zostały one wytrzepane to też by zdechły.

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

w tym miesiącu wysłałem ponad 50 paczek ryb kurierem i dobrze zapakowana przesyłka nie ma prawa pozbawić życia ryb.
Przesyłając ryby butelką trzeba tak zapakować by butelka stała w pionie inaczej czy to kurier czy pks i tak je zabije.

Awatar użytkownika
wachkala
Posty: 63
Rejestracja: 2012-02-02, 22:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: wachkala »

jakim kurierem wysyłasz?

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

siódemką tylko oni pobierają ryby

Awatar użytkownika
blue3003
Posty: 231
Rejestracja: 2011-02-13, 21:13
Lokalizacja: Andrespol k/Łodzi

Post autor: blue3003 »

Kupowałem ostatnio krewetki i raki przesyłkami pocztowymi i nawet w zimę nie miałem żadnych zgonów. Wszytko zależy od zapakowania przesyłki :-P
O zapakowaniu ryb w butelkę nawet bym nie pomyślał kiedy wydaje się że podwójny worek jest najbezpieczniejszy (tak prawdę powiedziawszy jeszcze się z tym nie spotkałem).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Ogólne - panel dyskusyjny”