No i drugie pytanie jakie korzenie mozna włożyc do wody ?? czy to musza być z jakichś rzek czy moze zwykłę korzenie z drzew na podwórku
2w1 dyfuzor i korzenie
-
White Pearl
- Posty: 51
- Rejestracja: 2009-01-15, 15:40
- Lokalizacja: Ozorków
2w1 dyfuzor i korzenie
Witam od niedawna mam CO2 włąsnej roboty ( bimbrownie ) i mam jedno pytanie . W jednym akwarium dyfuzor mam z kostki lipowej jednak posiadam tylko jedna i moje pytanie to : jakie inne drzewo lub materiał mozna uzyc zamiast kostki lipowej
No i jeszcze jedno
czy jak te bąble w dyfuzorze lecą co 0,3 sek to czasami nie jest za dużo ?? słyszałem zo powinno byc co 1,2 sek
No i drugie pytanie jakie korzenie mozna włożyc do wody ?? czy to musza być z jakichś rzek czy moze zwykłę korzenie z drzew na podwórku
No i drugie pytanie jakie korzenie mozna włożyc do wody ?? czy to musza być z jakichś rzek czy moze zwykłę korzenie z drzew na podwórku
8L
9L
11L
112L - hodowla gupików
Niedługo 2 x 10L
9L
11L
112L - hodowla gupików
Niedługo 2 x 10L
Zaczynasz od 1 sek. I sprawdzasz. Nie da się jednoznacznie określić. Jeśli będziesz miał zaduch w akwa będziesz widział że ryby wiszą pod powierzchnią wody. Jeśli nie... wszystko powinno być OK.
A nie zapomnij że to włanie w nocy powinieneś sprawdzać wtedy kiedy rośliny wydalają CO2 i nie zachodzi fotosynteza.
Co do innej kostki... słyszałem że z powodzeniem można używać zwykłej kamiennej kostki napowietrzającej.
Co do korzeni... Tak długo jak nie są to iglaste korzenie(dużo związków żywicznych trujących ryby) można je wkładać, oczywiście po odpowiednim spreparowaniu. Najlepszy jest chyba naturalny sposób zasuszenia korzenia przez okres ok 6 msc a później moczenia go w rzece przez ok 2 - 3 msc. Można skrócić ten czas poprzez gotowanie korzenia w roztworze z solanki. To jednak jest dość skomplikowany proces naprzemiennego gotowania i moczenia. Do tego ponoć garnek w którym będziesz gotował nadaje się po fakcie tylko do śmieci.
A nie zapomnij że to włanie w nocy powinieneś sprawdzać wtedy kiedy rośliny wydalają CO2 i nie zachodzi fotosynteza.
Co do innej kostki... słyszałem że z powodzeniem można używać zwykłej kamiennej kostki napowietrzającej.
Co do korzeni... Tak długo jak nie są to iglaste korzenie(dużo związków żywicznych trujących ryby) można je wkładać, oczywiście po odpowiednim spreparowaniu. Najlepszy jest chyba naturalny sposób zasuszenia korzenia przez okres ok 6 msc a później moczenia go w rzece przez ok 2 - 3 msc. Można skrócić ten czas poprzez gotowanie korzenia w roztworze z solanki. To jednak jest dość skomplikowany proces naprzemiennego gotowania i moczenia. Do tego ponoć garnek w którym będziesz gotował nadaje się po fakcie tylko do śmieci.
Ostatnio zmieniony 2011-01-03, 15:53 przez hasky, łącznie zmieniany 2 razy.
Jestem sobie luźny Janek, kiedyś miałem parkę brzanek ;)
-
White Pearl
- Posty: 51
- Rejestracja: 2009-01-15, 15:40
- Lokalizacja: Ozorków
-
White Pearl
- Posty: 51
- Rejestracja: 2009-01-15, 15:40
- Lokalizacja: Ozorków
