Sposób na gołębie
kurcze tego Ci nie powiem
Ale dość długo. Wiem że jeszcze jest dobra opcja ze skórą kota wypchaną. To stosował mój dziadek na wsi, żaden ptak nie podlatywał.
Skórę wypychasz szmatami i nadziewasz na kij, ew. montujesz do barierki. Opcja działała przez 2 lata, potem kot zaginął w akcji
Skórę wypychasz szmatami i nadziewasz na kij, ew. montujesz do barierki. Opcja działała przez 2 lata, potem kot zaginął w akcji
Posiadanie zwierząt NIE JEST obowiązkiem, natomiast ich posiadanie RODZI OBOWIĄZKI.
Ile tego truchła chcesz ? :) Da się załatwić :D Jak postrzelasz do nich z wiatrówki, nie koniecznie nawet trafiając a po prostu strasząc je to po pewnym czasie uznają twój parapet za potencjalnego zabójcę. Zadziała na jakieś 2 m-ce.
A może wysyp im trutkę dla myszy razem z ziarnem :) ?
A może wysyp im trutkę dla myszy razem z ziarnem :) ?
Ostatnio zmieniony 2012-04-20, 18:59 przez Pysio, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli masz możliwość zawieszenia siatki aby nie miały możliwości wtargnięcia na balkon to chyba najpewniejszy i najbezpieczniejszy dla bliskich sposób.
Trutkę czy odstraszacz chemiczny zawsze może zjeść dziecko jak nie Twoje to odwiedzających gości.
Przy odstraszaczu dźwiękowym o 6 rano sąsiedzi cię nie polubią (niekoniecznie ale jest taka możliwość) i mogą zasrać życie bardziej niż gołębie balkon.
W przypadku obkolcowania barierki gołębie znajdą miejsce np na parapecie, posadzce balkonu itp.
Sokolnik- koszt zbyt duży chyba że zrzuta całej okolicy (spółdzielni)
Truchło gołębia- wydaje się ze będzie działać przez tydzień aż się przyzwyczają.
Kot faszerowany- gołębie miejskie są mniej zestresowane wystarczy zwrócić uwagę jak boją się człowieka chodzącego po chodniku, maszerują pomiędzy ludźmi przyzwyczajone są do zwierząt. I znowu przykład dzieci- pluszak z kota :) bo przecież nie powiesisz go pod sufitem.
Pomysłem może być zakup wypchanego sokoła, jastrzębia, myszołowa i powieszenie go na balkonie, wygląda lepiej niż zwłoki gołębia. Są to jednak koszty.
Siatka wydaje się być najrozsądniejszym rozwiązaniem. No chyba że powiesisz sobie moskitierę na całym balkonie i masz dwa w jednym.
Trutkę czy odstraszacz chemiczny zawsze może zjeść dziecko jak nie Twoje to odwiedzających gości.
Przy odstraszaczu dźwiękowym o 6 rano sąsiedzi cię nie polubią (niekoniecznie ale jest taka możliwość) i mogą zasrać życie bardziej niż gołębie balkon.
W przypadku obkolcowania barierki gołębie znajdą miejsce np na parapecie, posadzce balkonu itp.
Sokolnik- koszt zbyt duży chyba że zrzuta całej okolicy (spółdzielni)
Truchło gołębia- wydaje się ze będzie działać przez tydzień aż się przyzwyczają.
Kot faszerowany- gołębie miejskie są mniej zestresowane wystarczy zwrócić uwagę jak boją się człowieka chodzącego po chodniku, maszerują pomiędzy ludźmi przyzwyczajone są do zwierząt. I znowu przykład dzieci- pluszak z kota :) bo przecież nie powiesisz go pod sufitem.
Pomysłem może być zakup wypchanego sokoła, jastrzębia, myszołowa i powieszenie go na balkonie, wygląda lepiej niż zwłoki gołębia. Są to jednak koszty.
Siatka wydaje się być najrozsądniejszym rozwiązaniem. No chyba że powiesisz sobie moskitierę na całym balkonie i masz dwa w jednym.
Ostatnio zmieniony 2012-04-21, 07:27 przez chwialek, łącznie zmieniany 2 razy.
