problem z kryptokoryną - zwinięte liście i nalot

Awatar użytkownika
nefrete1
Posty: 761
Rejestracja: 2008-08-23, 19:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

problem z kryptokoryną - zwinięte liście i nalot

Post autor: nefrete1 »

Witam

Mam problem z kryptokoryną. Ma zwinięte liście pokryte jakimś glonem. Część tego paskudztwa daje się zetrzeć palcami - jak by okrzemki. Ale część jest chropowata i zostaje na liściu. Co najgorsze - najpierw było tylko na kilku liściach, ale od pewnego czasu zaczyna opanowywać większość kryptokoryn. Pozostałe rośliny: nurzaniec i lotos rosną bardzo ładnie i bez żadnych glonów.

Akwarium: (120 x 40 x 50) cm

Oświetlenie: 4 x świetlówka Sylvania T5, 39W (2 x GROLUX i 2 x AQUASTAR)

Filtracja: JBL Filtr zewnętrzny Cristalprofi e900 + wewnętrzny 400l/h

Parametry wody: Temp 24°C, pozostałych parametrów nie mierzę

Podłoże: piach, a pod nim ziemia ogrodowa

Nawożenie - brak

CO2 - brak

Podmiana wody - raz na 2 tyg, ok 15%

Obsada: 22 brzanki, 15 danio, 6 kosiarek, 3 bocje.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2010-02-28, 19:18 przez nefrete1, łącznie zmieniany 2 razy.

jabol
Posty: 821
Rejestracja: 2009-08-27, 14:38
Lokalizacja: Łodź

Re: problem z kryptokoryną - zwinięte liście i nalot

Post autor: jabol »

jesli woda to lodzki kranovit to sprawdz jaka masz twardosc weglanowa w akwa
jesli jest mniejsza od tej w kranie - moze to oznaczac iz zaczyna sie u ciebie odwapnienie biologiczne

Awatar użytkownika
mat114
Posty: 1020
Rejestracja: 2009-03-19, 21:08
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mat114 »

A ta część chropowata zostająca na liściu po przetarciu to przypadkiem nie są krasnale? :-> Mam to samo więc pytam :-D
Posiadanie zwierząt NIE JEST obowiązkiem, natomiast ich posiadanie RODZI OBOWIĄZKI.

jabol
Posty: 821
Rejestracja: 2009-08-27, 14:38
Lokalizacja: Łodź

Post autor: jabol »

mat114 pisze:A ta część chropowata zostająca na liściu po przetarciu to przypadkiem nie są krasnale? :-> Mam to samo więc pytam :-D
dlatego napisalem w trybie przypuszczajacym. chropowaty osad moze byc spowodowany osadzaniem sie weglanu wapnia. (biorac pod uwage zwlaszcza to ze w akwa jest okolo 0,8 W na litr wody NETTO).

krasnorosty to raczej miekka szczecinka

Awatar użytkownika
nefrete1
Posty: 761
Rejestracja: 2008-08-23, 19:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: nefrete1 »

To szorstka, chropowata powierzchnia.
"odwapnienie biologiczne" - jak sobie z tym poradzić?
Czy to oznacza, że mam za twardą wodę?
Kiedyś przy moim pierwszym akwarium miałam ten sam problem, wtedy po zrobieniu bimbrowni wszystko wróciło do normy. Co więcej używałam bimbrowni tylko przez jakiś miesiąc, a potem już mi się nie chciało i mimo to problem nie powrócił.
Kurcze, w takiej pojemności bimbrownia na niewiele się zda, a kasy na cały osprzęt do butli z CO2 kompletnie nie mam.
Co w takim przypadku zrobić - mnie wcale nie zależy na jakimś mega szybkim wzroście roślin.
Odłączyć jedną belkę zostawiając tylko 2 x 29W? I jeśli tak, to czy zostawić tylko groluxy, tylko aquastar, czy po jednej z każdego rodzaju.
Zwiększyć podmiany wody czy raczej je zmniejszyć?
Ostatnio zmieniony 2010-03-21, 14:59 przez nefrete1, łącznie zmieniany 1 raz.

jabol
Posty: 821
Rejestracja: 2009-08-27, 14:38
Lokalizacja: Łodź

Post autor: jabol »

nefrete1 pisze:To szorstka, chropowata powierzchnia.
"odwapnienie biologiczne" - jak sobie z tym poradzić?
Czy to oznacza, że mam za twardą wodę?
odwapnienie biologiczne to kompensowanie sobie przez rosliny braku co2 w wodzie poprzez rozkladanie CaCo3 zawartego w wodzie na CaO + CO2. co2 jest pozerane przez rosliny a CaO osadza sie na lisciach jako osad wapienny

zeby to "naprawic" trzeba zapodac wiecej co2. albo przez bimbrownie albo przez system wysokocisnieniowy albo dzieki modnym ostatnio tzw "co2 w plynie" (produkty easy life i brithwell)

Awatar użytkownika
nefrete1
Posty: 761
Rejestracja: 2008-08-23, 19:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: nefrete1 »

Postanowiłam zmniejszyć oświetlenie o połowę. Czyli świecę teraz tylko 2x39W. Licze, że to spowolni troche szybki wzrost zwartek, a tym samym zmniejszy ich zapotrzebowanie na CO2. Nie mam na razie kasy na instalację CO2 - może za jakiś czas...

W poprzednim akwarium miałam światło ok 0,5W/l i rośliny te pięknie rosły.

No i mąż się ucieszył, bo może zmniejszą się troszkę rachunki za prąd :-P
Tylko, że ciemniej się zrobiło i to mu się mniej podoba... mnie za to bardziej, brzanki i danio wyglądają dużo ciekawiej.

Zastanawiam się jeszcze nad jednym - mnie bardzo się podoba gdy obie świetlówki to groluxy, ale gdzieś chyba czytałam, że stosowanie tylko takich świetlówek może powodować pojawienie się glonów, gdyż są one aż nazbyt korzystne dla roślin.
Co o tym sądzicie?
Ostatnio zmieniony 2010-03-31, 09:34 przez nefrete1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wwwampir
Posty: 168
Rejestracja: 2008-06-11, 15:31
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wwwampir »

nefrete1 pisze:Zastanawiam się jeszcze nad jednym - mnie bardzo się podoba gdy obie świetlówki to groluxy, ale gdzieś chyba czytałam, że stosowanie tylko takich świetlówek może powodować pojawienie się glonów, gdyż są one aż nazbyt korzystne dla roślin.
Co o tym sądzicie?
_________________
Jeden z wielu mitów akwarystycznych - podobnie jak świetlówki antyglonowe :) Jeśli rośliny mają dobre warunki to wygrywają konkurencję z glonami, jeśli rośliny "stają" tzn. nie rosną i nie wykorzystują pierwiastków z akwarium bądź skład chemiczny wody blokuje ich rozwój to wtedy do ataku ruszają mniej wymagające glony.

Awatar użytkownika
andrzej_vader
Posty: 357
Rejestracja: 2009-10-18, 21:02
Lokalizacja: Łódź

Post autor: andrzej_vader »

wwwampir pisze:
Jeden z wielu mitów akwarystycznych - podobnie jak świetlówki antyglonowe :) Jeśli rośliny mają dobre warunki to wygrywają konkurencję z glonami, jeśli rośliny "stają" tzn. nie rosną i nie wykorzystują pierwiastków z akwarium bądź skład chemiczny wody blokuje ich rozwój to wtedy do ataku ruszają mniej wymagające glony.
Amen :D

Awatar użytkownika
Witek Miszczak
Posty: 402
Rejestracja: 2010-03-18, 12:37
Lokalizacja: Brzustów/Będków

Post autor: Witek Miszczak »

Ja tylko IMO... Troszkę mi sie kłóci obraz dobrze oświetlonego akwarium ze złogami wapnia wraz z brunatnicą. Jeżeli to są okrzemki, które chętnie rosną w wyższych naświetleniach skutkiem ich działalności są twarde zgrubienia (krzemiany). Zmniejszenie oświetlenia IMO nic nie da, bo ich wzrost zależy od zawartości soli krzemu w wodzie (np. z użytek ziemii jako podkładu).
Sera obecnie ma w swojej ofercie zarówno test na obecność krzemu, jak i usuwacz krzemu "silicate clear", stosownay głównie w morszczakach, gdzie jest z tym duży problem.
Mając na względzie ograniczenia "inwestycyjne" można:
Zrobić analizę organoleptyczną owych zgrubień poprzez obejrzenie przez lupę jakiegoś mocno zaatakowanego liścia. Złogi wapienne mają biało-żółtawy kolor i nieregularny kształt. Dają się także "odkruszyć" od liścia. Krzmiany są najczęściej rozłożone dość regularnie w jednakowe "krostki', które nie chcą się odczepić i są półprzeźroczyste.
Jeżeli to węglan wapnia, trzeba podać CO2 - tani produkt za 34 zł u mnie w sklepie (starczy na jakieś 2 miesiące, jeżeli krzemian, to można sobie już podarowac test. Silicate clear 35 zł jako medium, do filtra też nie zwala z nóg.
Co do "ładnego wyglądu ryb w przygaszonej wersji" złotym środkiem jest stosowanie oświetlenia szczytowego - 4-6 godzin koło południa (dodatkowy zegar - koszt ok 10 zł),

Awatar użytkownika
nefrete1
Posty: 761
Rejestracja: 2008-08-23, 19:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: nefrete1 »

Ostatnio przyjrzałam się liściom wielkiej kryptokoryny. Ne niej wyraźnie widać, że to wapń. Jest biały i daje sie zerskrobać. Po roztarciu w palcach przypomina piasek. Miałam z tym już kiedyś do czynienia... daaaaawno temu. Wtedy wystarczyło podłączyć bimbrownię, ale to było tylko 20l awkarium.
No nic, na razie wydaje mi się, że trzeba być trochę cierpliwym. Wycięłam wszystkie najgorsze liście i poczekam kilka tyg. Zobaczę co się będzie działo. Jeśli nie będzie poprawy, to bedę kombinować dalej, i dalej pytać.
Ostatnio zmieniony 2010-04-02, 09:55 przez nefrete1, łącznie zmieniany 1 raz.

jabol
Posty: 821
Rejestracja: 2009-08-27, 14:38
Lokalizacja: Łodź

Post autor: jabol »

Witek Miszczak pisze: tani produkt za 34 zł u mnie w sklepie (starczy na jakieś 2 miesiące,
proponujesz zestaw w sprayu do 200 litroweo akwa ??????????????????????????

Awatar użytkownika
nefrete1
Posty: 761
Rejestracja: 2008-08-23, 19:31
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: nefrete1 »

Ocho, no to się zaraz zacznie...
:-P

jabol
Posty: 821
Rejestracja: 2009-08-27, 14:38
Lokalizacja: Łodź

Post autor: jabol »

nefrete1 pisze:Ocho, no to się zaraz zacznie...
:-P
nic sie nie zacznie.. :)..ale umowmy sie ze spray to mozna stosowac ale do akwa nie wiekszego niz 60 litrow. w wiekszych akwariach da to taki sam efekt jakby za przeproszeniem puscic baka do opony w celu jej napompowania :)
Ostatnio zmieniony 2010-04-02, 10:22 przez jabol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Witek Miszczak
Posty: 402
Rejestracja: 2010-03-18, 12:37
Lokalizacja: Brzustów/Będków

Post autor: Witek Miszczak »

Tak, lepszy taki niz żaden. Wbrew pozorom to jest 30 litrów dwutlenku (po rozpreżeniu). Po pierwszych dniach, kiedy woda napełnia się gazem zużycie jest na poziomie 2-3 kapselków, a jedna butelka to kilkadziesiąt takich kichnięć - w zestawie są 3. Kiedyś w 300 litrowym mocno oświetlonym stosowałem ten pakiet, bo nie miałem nic pod ręką, a chciałem dogodzić kabombie. Zmieniłem dyfuzor na odwróconą żółwiówkę. W pierwszym tygodniu cała butla "weszła" (zółwiówka ma 3 litry!), ale pozostałe dwie starczyły na 5 tygodni, a kabomba miała przyrosty po 15 cm na tydzień.
Uważam, że lepiej wydać kasę na CO2 w takiej formie niż na testy. Oczywiście IMHO.
Ostatnio zmieniony 2010-04-02, 10:27 przez Witek Miszczak, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny, Nawożenie i Pielęgnacja, CO2, Podłoża”