Obsada 112l - razbory, otosy i ???

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

mam ostrogony i wielkopłetwy czarne oraz super redy. Pierwsze z ryby są od ręki co do pozostałych trzeba dzień wcześniej lub dwa powiedzieć mam je u taty... Co do wielkopłetwów można je trzymać na pary lub w większych grupach wtedy agresja się rozładowuje i się nie biją w grupie np 3 samce 5samic nic, a nic się nie biją. Te moje czarne są jeszcze tak spokojne i ciapowate że jak trzymałem je ze skrzeczykami to 8szt mi skrzeczyki zabiły... a to ryba o 1/3 mniejsza....
Ostatnio zmieniony 2011-01-07, 10:23 przez king, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kubiszon
Administrator
Posty: 1557
Rejestracja: 2008-05-14, 21:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kubiszon »

Wszelkie labiryntowce będą wcinać krewety, one lubią takie małe żyjątka... Do 112 l to na pewno poszedłbym w kierunku czegoś mniejszego, za to w większej ilości. Prętniki są super, np trójbarwny lub pręgowany (ten jest ciut większy).
king pisze:CO DO WIELKOPŁETWÓW MOŻNA JE TRZYMAĆ NA PARY LUB W WIĘKSZYCH GRUPACH
King nie krzycz, nie chce mi się ciągle Ciebie poprawiać! Na prawdę nie musisz wyszczególniać fragmentów swych wypowiedzi. I tak zainteresowane osoby przeczytają całość.
Ostatnio zmieniony 2011-01-07, 10:24 przez Kubiszon, łącznie zmieniany 1 raz.

king
Posty: 1127
Rejestracja: 2009-09-02, 11:08
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: king »

Sorki... co do ryb to ostrogony dajia nie jedzą krewetek :-P mają mikro pyszczki. Ja je karmię cyklopem i wylęgniętą artemia

Awatar użytkownika
mandy29
Posty: 113
Rejestracja: 2010-10-09, 23:05
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: mandy29 »

Kubiszon pisze:Wszelkie labiryntowce będą wcinać krewety, one lubią takie małe żyjątka... Do 112 l to na pewno poszedłbym w kierunku czegoś mniejszego, za to w większej ilości. Prętniki są super, np trójbarwny lub pręgowany (ten jest ciut większy).
A o jaką dokładnie "większą ilość" chodzi? Bo jak mam trzymać tylko mały haremik małych prętniczków to mnie to nie urządza. Wolałabym wtedy trzymać harem kakadu. W jakiej ilości w haremie byłyby te prętniki?

Awatar użytkownika
Irek
Posty: 927
Rejestracja: 2009-12-01, 16:24
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Irek »

IMO 112l na 2 samce za mało. Można dać więcej samic ale po co?

Awatar użytkownika
mandy29
Posty: 113
Rejestracja: 2010-10-09, 23:05
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: mandy29 »

No właśnie nie chcę mieć za bardzo kłótni w akwarium. No dobra to strzelam teraz w ciemno: może barwniaki czerwonobrzuche?

Awatar użytkownika
Kubiszon
Administrator
Posty: 1557
Rejestracja: 2008-05-14, 21:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kubiszon »

Prętniki myślę, że możesz spokojnie dać 2 razy po parze, zobaczysz jak się będą zachowywać i ew pomyśli się dalej.

Awatar użytkownika
mandy29
Posty: 113
Rejestracja: 2010-10-09, 23:05
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: mandy29 »

A nie w haremach je trzymamy? Jeśli już tak jak mówisz, to można mieszać prętniki morelowe z karłowatymi czy lepiej jednego rodzaju?

Awatar użytkownika
Irek
Posty: 927
Rejestracja: 2009-12-01, 16:24
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Irek »

Odnośnie haremów to nie jest to takie wiadome. Z jednej strony jak się da harem to rozkłada się agresja samca podczas tarła. Z drugiej jednak strony to nigdy nie zauważyłem, żeby samiec tarł się w jednym czasie na zmianę z dwoma samicami. (Mimo tego, że często obydwie samice były bardzo grube od ikry)

Awatar użytkownika
Kubiszon
Administrator
Posty: 1557
Rejestracja: 2008-05-14, 21:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kubiszon »

Prętniki trzymamy parami. Myślę, że 2 różne pary nie zaszkodzą a mogą być efektowniejsze. Kwestia gustu;)
Ostatnio zmieniony 2011-01-12, 15:03 przez Kubiszon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mandy29
Posty: 113
Rejestracja: 2010-10-09, 23:05
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: mandy29 »

Kubiszon pisze:Prętniki trzymamy parami. Myślę, że 2 różne pary nie zaszkodzą a mogą być efektowniejsze. Kwestia gustu;)
A czy się one nie krzyżują? Pan prętnik morelowy nie będzie latał za panią karłowatą lub odwrotnie? I jeszcze jedno czy trzeba kupić więcej żeby dobrały się w pary czy od razu można kupić parkę i będą się miały ku sobie?

Awatar użytkownika
Kubiszon
Administrator
Posty: 1557
Rejestracja: 2008-05-14, 21:35
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kubiszon »

Nie słyszałem o krzyżowaniu, ale poszukałbym czegoś rzadszego od karłowatych czy morelowych. Raczej pary się dobiorą bez problemu.

Awatar użytkownika
Pigul71
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-14, 18:49
Lokalizacja: Przedbórz/Radomsko
Kontakt:

Post autor: Pigul71 »

Tylko pytanie, czy to prawdziwy prętnik morelowy Colisa Sota, czy pomarańczowa odmiana prętnika karłowatego, sprzedawana pod tą nazwą.

Pzd
P.

Awatar użytkownika
mandy29
Posty: 113
Rejestracja: 2010-10-09, 23:05
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: mandy29 »

Czyli raczej nie ryzykować mieszania ich? No nie wiem jeszcze co to będzie. A czy może mi ktoś polecić jakiś sklep w Piotrkowie, gdzie dostanę prętniki lub pielęgniczki kakadu?

Awatar użytkownika
Pigul71
Posty: 295
Rejestracja: 2008-05-14, 18:49
Lokalizacja: Przedbórz/Radomsko
Kontakt:

Post autor: Pigul71 »

mandy29 pisze:Czyli raczej nie ryzykować mieszania ich?
Ale w jakim znaczeniu? Że za dużo samców jednego gatunku i się pozabijają? Nie wiem.
Że się zmieszają (jeśli to odmiany karłowatego)? A dlaczego nie? To ten sam gatunek, tylko inne odmiany barwne- sztucznie wyhodowane. Przynajmniej masz pewność, że rodzice nie są spokrewnieni i potomstwo będzie silne. Tą odmianę (morelową) również wyhodowano przez mieszanie i selekcje.
Że potomstwo jako nierasowe będzie trudne do spieniężenia? Drobny i wrażliwy narybek prętników to nie gupiki ani pielęgnice. Ich odchowanie (zwłaszcza odkarmienie) wymaga trochę zachodu i IMHO jest kolejnym krokiem/stopniem w akwarystyce.
Pzd
P.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Ogólne - panel dyskusyjny”