Zakupy akwarystyczne
bo Henio ma >60 lat sprzedaje hurtowo i osobą głęboko zainteresowanym tematem to akwarysta z 40letnim stażem. Po forach się nie rozgłasza, a i tak ma klientele oporową...
Polecam ten Pan ma naprawdę ekstra ceny i jakość krewetek. Nikt go nie zna bo to się nie opłaca pośrednikom, a jest ich całkiem sporo. Podobnie uaru ma świetne ceny i krewety nie trzeba daleko jechać. Wystarczy Mieć orientację w swoim terenie. zainteresowanym mogę podać numery tel. do nich na PW. Mam gdzieś po notesach popisane...
Polecam ten Pan ma naprawdę ekstra ceny i jakość krewetek. Nikt go nie zna bo to się nie opłaca pośrednikom, a jest ich całkiem sporo. Podobnie uaru ma świetne ceny i krewety nie trzeba daleko jechać. Wystarczy Mieć orientację w swoim terenie. zainteresowanym mogę podać numery tel. do nich na PW. Mam gdzieś po notesach popisane...
King troszkę orientacji mamy: http://uaru.net/pl.php?s=6king pisze: Podobnie uaru ma świetne ceny i krewety nie trzeba daleko jechać. Wystarczy Mieć orientację w swoim terenie. zainteresowanym mogę podać numery tel. do nich na PW. Mam gdzieś po notesach popisane...
Tak nawiasem mówiąc Pan Bernard rybki i krewetki ma naprawdę ekstraklasowe.I co najważniejsze można się o tym przekonać w każdy czwartek...
discus6
- krzych0062
- Posty: 1607
- Rejestracja: 2009-09-16, 19:55
- Lokalizacja: Łódź
Tak się składa, że znam osobiście Rafała vel Kumak i zdecydowanie więcej, jak 17 latlopuch pisze:Widziałem go na ostatnim zlocie krewetkomaniaków i w moim odczuciu ma koło 17 lat ale to jest moje odczucie wieku dokładnie jego nie znam.
________edit_________
Zaraz, zaraz...Pan Henio, Bernard...to o kim w końcu mowa? Tego pierwszego nie kojarzę a ten drugi to Pan Pszczoła?
Ostatnio zmieniony 2012-01-10, 22:55 przez krzych0062, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale co wy tak z tym wiekiem heh ,a tu stronka http://www.kumakshrimp.com/
- krzych0062
- Posty: 1607
- Rejestracja: 2009-09-16, 19:55
- Lokalizacja: Łódź
- Witek Miszczak
- Posty: 402
- Rejestracja: 2010-03-18, 12:37
- Lokalizacja: Brzustów/Będków
Nie chodzi o to dla kogo jest miejsce. A co do garnelli to jedynie do rozmiaru miałem zastrzeżenia kolega mi zamawiał krewety od niego i przyszły ciut małe, a cena była spora Potem za tydzień kupiłem od Henia taniej i ponad 2x takie. Garnelowe ładne były ale rozmiar trochę bolał... Ale ja tam nie wiem to był jednorazowy incydent i dość dawno.
No to się wytłumaczyłem o co mi chodziło.
A co do cen to każdy ma prawo sprzedawać po ile chce, byle koś to kupił...(Więc pretensji mieć nie mogę sam się dałem złapać i w jakimś tam stopniu byłem zadowolony)
No to się wytłumaczyłem o co mi chodziło.
A co do cen to każdy ma prawo sprzedawać po ile chce, byle koś to kupił...(Więc pretensji mieć nie mogę sam się dałem złapać i w jakimś tam stopniu byłem zadowolony)
Na podstawie jednego incydentu (choć wątpie że w ogóle miał miejsce) i to jak napisałes dość dawno określiłeś moje krewetki jako "kiche" i do tego zasugerowałeś wszystkim że nie sprzedaje swoich tylko kupione od kogoś i że ktoś ma to co ja i więcej ??king pisze:Nie chodzi o to dla kogo jest miejsce. A co do garnelli to jedynie do rozmiaru miałem zastrzeżenia kolega mi zamawiał krewety od niego i przyszły ciut małe, a cena była spora Potem za tydzień kupiłem od Henia taniej i ponad 2x takie. Garnelowe ładne były ale rozmiar trochę bolał... Ale ja tam nie wiem to był jednorazowy incydent i dość dawno.
No to się wytłumaczyłem o co mi chodziło.
A co do cen to każdy ma prawo sprzedawać po ile chce, byle koś to kupił...(Więc pretensji mieć nie mogę sam się dałem złapać i w jakimś tam stopniu byłem zadowolony)
Przepraszam ale nie rozumiem , skoro kupuje od kogoś a sprzedaje za małe "ciut małe" to jakie ja muszę kupować niby od kogoś skoro jeszcze za małe sprzedaje, po drugie jeśli już zakładając że to prawda to mogłeś zaznaczyć że chcesz kupić dorosłe sztuki i do sprzedazy by nie doszło, gdyż ja sprzedaje tylko młode gdyż aklimatyzują sie łatwiej i jest prawie 100% przezywalność przy transporcie i adaptacji w nowym miejscu. Zresztą z tego co wiem to każdy z hodowców ( mam tu na myśli hodowców z którymi współpracuje np Roland z Siedlec , wymieniony Łukasz z Wawy czy Michał z Wrocławia) sprzedaje krewetki w podobnym rozmiarze, ale cóż wydaje mi się że to tylko wytłumaczenie ( dość mierne) wcześniejszych nieprawdziwych insynuacji.
Czasem wydaje mi się że niektórzy jeszcze nadal są w piaskownicy i że można każdemu powiedzieć wszystko bez znaczenia czy to prawda czy nie , ale nie biora pod uwage tego, że to juz dorosłe życie i że za słowa ponosi się konsekwencje czasami nawet karne. Są odpowiednie paragrafy na publicznie wyrażane kłamliwe stwierdzenia które godzą w dobre imię człowieka lub jego firmy, przez co firma lub osoba może być narażona na straty moralne czy finansowe.
Mam nadzieję że King przemyśli pewne sprawy, bo następnym razem nie podaruje i by domagać sie sprostowania i przeprosin wejdę na drogę prawną.
Przepraszam za poważny ton tego posta , ale naprawdę czasami ma się juź dość jak sie słyszy czy czyta tego typu kłamstwa i czasami aż ma sie ochote dla przykładu jednemu czy drugiemu zrobić sprawę sądową i pokazać że żarty się skonczyły , bo u nas nie ma merytorycznej konkurencji a ciągłe kłamliwe opluwanie......
Ostatnio zmieniony 2012-01-12, 18:10 przez Garnella, łącznie zmieniany 1 raz.
Pokaż mi swoje krewetki a powiem ile warta jest Twoja opinia
- ShrimpStar
- Posty: 33
- Rejestracja: 2011-12-27, 16:27
- Lokalizacja: Łódź
Niestety Garnella Polacy już tak mają (na całe szczęście nie wszyscy), że zazdrość i zawiść przejawia się właśnie w ten sposób. Nie pierwszą taką wypowiedź skierowaną w Twoją stronę czytam w internecie i współczuję Ci. Widocznie Twoja hodowla za bardzo się rozrosła, do tego masz przedstawicielstwo największych marek z produktami dla krewetek, czego niektórzy niestety nie mogą przeżyć i spędza im to sen z oczu. Normalnie kwintesencja polskiej zdrowej konkurencji...
ale sa tego tez pozytywy o ktorych zapominacie. w biznesie (nie tylko show) jest zelazna zasada:ShrimpStar pisze:Niestety Garnella Polacy już tak mają (na całe szczęście nie wszyscy), że zazdrość i zawiść przejawia się właśnie w ten sposób. ...
nie wazne "jak" - wazne ze po nazwisku
wiec mysle ze ta "glupia" wypowiedz Kinga - raczej bedzie in-plus
