Wąż ogrodowy podłączony do kranu

Pysio
Posty: 133
Rejestracja: 2008-05-20, 17:11
Lokalizacja: Ksawerów
Kontakt:

Post autor: Pysio »

Wymyśliłem chyba patent jak rozwiązac problem spuszczania wody do muszli aby nie musieć latać 4 metry od akwarium by pociągnąć rurę z węża :) wymyśliłem coś takiego:
W akwarium odmulacz, na końcu rury zaworek (aby nie zleciało za dużo) za zaworkiem trójnik, jeden koniec z wężem do toalety a druga dziura do "zasysania" z zaworkiem.
Boję się tylko, że zamiast wody zassam powietrze z dłuższej rury. Więc wtedy zaworek mógłby być za trójnikiem. I chyba takie rozwiązanie lepsze jest.

Obrazek

Zakręcamy zawór od długiej rury, ciągniemy powietrze z wolnego zaworka. Woda zacznie się przelewać więc zakręcamy zaworek "ssący" i otwieramy "zlewający". Woda się zlewa dopóki nie zakręcimy zaworka. Czy ktoś ma może jakiś prostszy pomysł aby nie latać z wiadrami?

Awatar użytkownika
mat114
Posty: 1020
Rejestracja: 2009-03-19, 21:08
Lokalizacja: Łódź

Post autor: mat114 »

O żesz w mordę.... Nie ma to jak sobie utrudniać i kombinować :shock:
Zrób tak, jeden koniec wsadz do akwa, drugi trzymaj w ręku. Zassij wodę i zatrzymaj palcem na rurze która idzie do toalety. Potem zrób sobie 6 kroków do toalety, tam odciągnij zawleczkę i woda spokojnie będzie lecieć.

Potem wracasz do akwa i robisz swoje. stwierdzisz że wystarczająco już zleciało wyciagasz wąż z akwa i spuszczasz z niego wodę. Potem wąż zwijasz i wkładasz do szafy. :lol: No ale kto co lubi ;-)
Posiadanie zwierząt NIE JEST obowiązkiem, natomiast ich posiadanie RODZI OBOWIĄZKI.

Pysio
Posty: 133
Rejestracja: 2008-05-20, 17:11
Lokalizacja: Ksawerów
Kontakt:

Post autor: Pysio »

Dobra, racja :) Lepszy pomysł! I tańszy.

Ale jeden zaworek chcę mieć tak czy siak. Do odmulacza lepiej aby przyłożyć w jedno miejsce i odciągnąć potem. A jak się nie zatrzyma prądu wody to się wszystko spitoli :)
Ostatnio zmieniony 2012-03-06, 20:33 przez Pysio, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Ogólne - panel dyskusyjny”